Strona główna Chirurgia Plastyczna Umiejscowienie implantów piersi – dr Piotr Burszewski

Umiejscowienie implantów piersi – dr Piotr Burszewski

Podejmując decyzję o stosowaniu implantów piersiowych należy wziąć pod uwagę wiele czynników. Oprócz najbardziej znanych jak kształt implantu, jego rozmiar, dostęp przez który implant zostanie wszczepiony, ważnym aspektem będzie również umiejscowienie implantu w ciele. I nie jest to wcale decyzja najmniej z nich wszystkich istotna. Wyróżnia się dwie podstawowe przestrzenie umiejscowienia implantu: podgruczołowe i podmięśniowe. Umiejscowienie podgruczołowe dzieli się niekiedy na prepektoralne i pod powięziowe. Wszystkie te przestrzenie (umiejscowienia) mają zarówno swoje zalety jaki wady oraz swoich zdecydowanych przeciwników i zwolenników wśród lekarzy specjalistów.

Podczas zakładania implantu pod gruczoł preparowana loża znajduje się nad mięśniem piersiowym większym, a pod gruczołem piersiowym. Główną zaletą tego postępowania jest mniejsza bolesność po zabiegu, dobra projekcja i kształt piersi oraz jest to lepsze umiejscowienie implantu dla pacjentek atletycznych, dobrze umięśnionych. Wady takiego umiejscowienia implantu to przede wszystkim częstsze występowanie tak zwanej torebki łącznotkankowej bliznowatej, która w postępującej swojej patofizjologii, powoduje stopniowe obkurczanie się tkanek własnych pacjenta wokół ciała obcego, jakim jest implant oraz stopniowa deformacja piersi. W skrajnych przypadkach dochodzi wtedy nawet do głębokiego i trudnego w leczeniu zniekształcenia ciała. Inną z wad jest niekiedy również słabe pokrycie tkankowe implantu przez niewystarczającej objętości gruczoł i skórę pacjentki. Tym samym w przypadku umiejscowienia pod gruczołem postępujące z ucisku zaniki tkankowe mogą powodować widoczne z zewnątrz odkształcenia samego implantu (wynikającego z jego budowy i struktury), czyli tak zwane marszczenie. Problemy z badaniami diagnostycznymi, a zwłaszcza mammografią podnoszone są tu również jako pewien problem.

W ułożeniu implantu podmięśniowo, czyli pod mięśniem piersiowym większym zalety są jakby odwrotnością wad wszczepionych implantów podgruczołowo. W przypadku implantów ułożonych w tej przestrzeni sub0pectoralnej (pomiędzy mięśniem piersiowym większym a mięśniem piersiowym większym) występuje mniejszy odsetek przykurczów łącznotkankowych. Mamy tu, z natury rzeczy, grubsze pokrycie tkankami miękkimi implantu oraz mniejsze ryzyko zaburzeń czucia w okolicy brodawki sutkowej czy też mniej problemów z laktacją. Natomiast wadami takiego ułożenia są niekiedy tak zwana deformacja animacyjna, czyli przesuwanie się piersi na skutek skurczu mięśnia piersiowego, co przy powszechnie stosowanej technice, tak zwanej dual plane, czyli uwolnieniu dolnego brzegu mięśnia piersiowego, spotykany jest rzadko. Innym problemem, który może wystąpić, przy ułożeniu pod mięśniem jest niekiedy niekontrolowane, stopniowe przesuwanie się implantu w górę lub w bok loży czego akurat chirurdzy są świadomi zachowując ostrożność przy parowaniu loży oraz stosując pooperacyjnie specjalne biustonosze i tzw. pasy piersiowe w wytycznych pooperacyjnych.

Należy podkreślić jeszcze, że preparowanie obu przestrzeni jest sprawdzoną i bezpieczną dla pacjentki procedurą operacyjną, a świadomość wad i zalet jest powszechnie znana każdemu specjaliście chirurgii plastycznej. Warto więc porozmawiać ze swoim specjalistą na temat tego aspektu operacji. W obu przypadkach ryzyko powikłań, tak zwanych wczesnych, czyli występujących krótko po zabiegu, nie jest duże i jest miedzy sobą porównywalne. To co można spotkać najczęściej to zbieranie się chłonki, bolesność, czy krwiak.

autor: dr Piotr Burszewski

chirurg plastyczny Szczecin

Specjalista chirurgii plastycznej z ponad 10-letnim doświadczeniem w zakresie leczenia i udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentom w oddziałach chirurgii plastycznej. Z pochodzenia szczecinianin. Studia ukończył na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, a specjalizację w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Gryficach. Egzamin specjalizacyjny z zakresu Chirurgii Plastycznej złożony z wynikiem bardzo dobrym. Uczestnik wielu staży i kursów dokształcających. Członek Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej oraz International Society of Aesthetic Plastic Surgery (ISAPS). Doświadczenie chirurgiczne zdobywał w kraju jak i za granicą. Aktywnie współpracuje z wieloma chirurgami plastycznymi w całej Polsce.

Poprzedni artykułXVIII Zjazd Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej – relacja
Następny artykułPodologia – kiedy stopy wołają o pomoc