Terapia światłem emitowanym przez diody LED zajmuje coraz wyraźniejsze miejsce na styku dermatologii, medycyny estetycznej, rehabilitacji i terapii prowadzonej lub kontynuowanej przez pacjenta w domu. Zależnie od długości fali można tu wykorzystywać odmienne mechanizmy biologiczne: światło niebieskie oddziałuje przede wszystkim powierzchownie i znajduje zastosowanie w terapii trądziku, światło czerwone i bliska podczerwień stymulują proces określany jako fotobiomodulacja, modulując funkcję mitochondriów, odpowiedź zapalną i procesy naprawcze.
Światło niebieskie o długości 465 nm, czerwone: około 640–645 nm i bliska podczerwień: 880 nm, wykorzystywane są w gabinetach lekarskich i kosmetycznych, dostępność urządzeń przeznaczonych do stosowania domowego sprawia jednak, że coraz częściej interesują się nim pacjenci, którzy dzięki lampie lub masce LED w domu mogą kontynuować terapię dłużej i w czasie przez siebie wybranym. Jednocześnie jednak znaczenia nabierają nie tylko wskazania, lecz także: prawidłowa kwalifikacja pacjenta, dawka, geometria naświetlania i systematyczność terapii.
Nie każde „leczenie światłem” oznacza to samo
Terapia LED nie jest zabiegiem ablacyjnym ani termicznym. W klasycznej fotobiomodulacji wykorzystuje się światło o stosunkowo małej gęstości mocy, którego zadaniem nie jest koagulacja lub odparowanie tkanki, lecz wywołanie odpowiedzi biologicznej. Współczesna literatura definiuje PBM przede wszystkim jako wykorzystanie czerwonego i bliskiego podczerwieni zakresu widma. Fotony mogą być absorbowane przez endogenne fotoakceptory, w tym mitochondrialną oksydazę cytochromu c. Konsekwencją jest modulacja potencjału błony mitochondrialnej, syntezy ATP, reaktywnych form tlenu, tlenku azotu i wewnątrzkomórkowego stężenia wapnia, a następnie aktywacja szlaków regulujących proliferację, migrację, różnicowanie i odpowiedź zapalną.
Istotną cechą PBM jest zależność efektu od dawki. Większa moc i dłuższa ekspozycja nie muszą wcale oznaczać lepszego efektu biologicznego. Współczesne przeglądy opisują odpowiedź dwukierunkową, zależną zarówno od długości fali, napromienienia, czasu ekspozycji, jak i stanu wyjściowego komórki. To jeden z powodów, dla których wyników badania przeprowadzonego z użyciem jednego urządzenia nie powinno się automatycznie przenosić na każde urządzenie emitujące światło o podobnej barwie. Przed decyzją o rozpoczęciu terapii warto sprawdzić, czy mamy do czynienia z urządzeniem medycznym, czy kosmetycznym, i – przede wszystkim – parametry światła.
Lampa Celluma posiada trzy zasadnicze zakresy: 465 nm dla światła niebieskiego, około 640–645 nm dla czerwonego oraz 880 nm dla bliskiej podczerwieni. Zależnie od wybranego programu kilka długości fal może też działać jednocześnie.
Światło niebieskie: przede wszystkim trądzik
Najlepiej ugruntowanym zastosowaniem światła niebieskiego jest trądzik pospolity, zwłaszcza postać łagodna i umiarkowana z komponentą zapalną. Mechanizm jest inny niż w klasycznej czerwono-podczerwonej PBM. Bakterie Cutibacterium acnes — w starszych publikacjach określane jako Propionibacterium acnes — zawierają endogenne porfiryny. Absorpcja światła niebieskiego prowadzi do ich fotoaktywacji i powstawania reaktywnych form tlenu o działaniu przeciwbakteryjnym.
W randomizowanych badaniach domowej terapii skojarzonym światłem 420 nm i 660 nm u pacjentów z łagodnym lub umiarkowanym trądzikiem po zakończeniu obserwacji wykazano istotną redukcję zarówno zmian zapalnych, jak i niezapalnych w porównaniu z urządzeniem pozorowanym, a w literaturze coraz częściej uznaje się niebieskie światło za metodę o istotnym potencjale w leczeniu trądziku zapalnego.
LED można i należy więc traktować jako element strategii terapeutycznej, szczególnie gdy celem jest ograniczenie zmian zapalnych i gdy pacjent preferuje metodę nieinwazyjną, nie należy jednak fototerapii traktować jako uniwersalnego zamiennika leczenia dermatologicznego, zwłaszcza w trądziku ciężkim, guzkowo-torbielowatym, bliznowaciejącym lub wymagającym terapii ogólnej.
W lampie Celluma tryb ACNE opiera się na świetle niebieskim 465 nm, podczas programu wykorzystywane jest także światło czerwone, co ma łączyć działanie skierowane przeciw C. acnes z efektem przeciwzapalnym i regeneracyjnym.
Światło czerwone: mitochondria, fibroblasty i regeneracja
Czerwony zakres widma przenika tkanki głębiej niż światło niebieskie i jest klasycznym elementem fotobiomodulacji. Jego biologiczne działanie wiąże się m.in. z modulacją funkcji mitochondriów oraz sygnalizacji redoks. W badaniach nad ludzkimi fibroblastami PBM w zakresie 600–1070 nm wpływała na proliferację i migrację komórek, produkcję ATP, ekspresję białek oraz mechanizmy związane z naprawą tkanek (choć przegląd tych badań zwraca uwagę na bardzo duże zróżnicowanie parametrów eksperymentalnych).
Z klinicznego punktu widzenia czerwone światło jest szczególnie interesujące w terapii starzenia skóry. Przykładem może tu być badanie obejmujące 136 ochotników, gdzie stosowanie czerwonego lub polichromatycznego światła czerwono-podczerwonego wiązało się z poprawą struktury skóry, zmniejszeniem szorstkości oraz zwiększeniem ultrasonograficznie ocenianej gęstości kolagenu. Nowsze, randomizowane badanie terapii twarzy światłem czerwonym 660 ± 10 nm także wskazuje, że regularność i częstotliwość ekspozycji mogą wpływać na rezultat, co ponownie potwierdza znaczenie protokołu, a nie samej deklarowanej „barwy” urządzenia.
Celluma w programie RED LIGHT, wykorzystującym światło około 640–645 nm, stosowana jest w terapiach przeciwstarzeniowych, regeneracyjnych, przeciwzapalnych i wspomagających gojenie. Należy zauważyć, że także w Polsce lekarze już podkreślają zastosowanie tej właśnie lampy np. do wspomagania gojenia pooperacyjnego.
Bliska podczerwień: większa głębokość oddziaływania i zainteresowanie terapią bólu
Bliska podczerwień jest niewidoczna dla oka, ale dzięki dłuższej fali może docierać głębiej niż światło niebieskie czy czerwone. W systemie Celluma wykorzystywana jest długość około 880 nm, a program PAIN jest przeznaczony m.in. do dolegliwości mięśni, stawów i ścięgien.
Biologiczne podstawy zastosowania światła czerwonego i NIR w redukcji stanu zapalnego oraz regeneracji tkanek są dobrze opisane w literaturze naukowej. PBM może modulować szlaki redoks, produkcję mediatorów zapalnych oraz metabolizm komórek. Pamiętać należy tylko, że nie oznacza to jednak jednakowej skuteczności w każdym zespole bólowym.
Metaanaliza dotycząca tendinopatii wykazuje bardzo niską do umiarkowanej jakość dowodów na korzyść PBM jako terapii samodzielnej lub uzupełniającej; największą korzyść obserwuje się przy połączeniu PBM z ćwiczeniami. W zapaleniu rozcięgna podeszwowego metaanaliza 19 badań randomizowanych także wykazała zmniejszenie natężenia bólu po PBM. Najnowszy przegląd randomizowanych badań nad bólem przewlekłym również ocenia PBM jako metodę o potencjale analgetycznym i korzystnym profilu bezpieczeństwa, jednocześnie podkreślając znaczną heterogeniczność protokołów.
Wniosek dla lekarza jest istotny: „światło podczerwone na ból” nie jest pojedynczą, uniwersalną interwencją. Rezultat zależy od rozpoznania, długości fali, dawki, anatomii leczonego obszaru, częstości zabiegów i terapii towarzyszącej. To ważne także dla pacjenta: fotobiomodulacja w leczeniu bólu nie pomoże, jeśli pacjent zdecyduje się na jeden lub dwa zabiegi w gabinecie. Często dla osiągnięcia efektu potrzeba ich więcej.
Gojenie ran: obiecująca biologia
Procesy regulowane przez czerwone i bliskie podczerwieni światło: metabolizm fibroblastów, angiogeneza, reakcja zapalna oraz przebudowa macierzy zewnątrzkomórkowej, tworzą biologicznie przekonujące podstawy dla wspomagania gojenia. Ze względu na wciąż trwające badania i obserwacje fotobiomodulacja wciąż powinna być rozpatrywana jednak jako ewentualne postępowanie wspomagające, nie zaś jako alternatywa dla rozpoznania etiologii rany, leczenia infekcji, kontroli niedokrwienia, odciążenia, kompresjoterapii czy optymalizacji leczenia choroby podstawowej. Na przykład: w terapii domowej.

Terapia domowa: największą zaletą jest możliwość powtarzalności
Częstotliwość zabiegów ma szczególne znaczenie i właśnie dlatego możliwość samodzielnego używania lampy Celluma przez pacjenta w domu jest klinicznie interesująca. Model HOME pracuje w programach RED LIGHT i PAIN, FACE w programach ACNE i RED LIGHT, a RESTORE łączy programy HAIR, RED LIGHT i ACNE. Urządzenia można nabyć bezpośrednio u polskiego dystrybutora na dedykowanej stronie www.celluma.pl.
Najlepszym modelem terapii domowej jest kwalifikacja lekarska, ustalenie wskazania oraz parametrów i następnie kontynuowanie powtarzalnych sesji przez pacjenta zgodnie z instrukcją urządzenia. Dotyczy to szczególnie trądziku, przewlekłego bólu i utraty włosów, ponieważ każde z tych rozpoznań obejmuje jednostki o odmiennej etiologii i sposobie leczenia.
Gabinet lekarski: kwalifikacja i terapia skojarzona
Przewagą gabinetu nie jest sama obecność bardziej zaawansowanego urządzenia, lecz możliwość prawidłowego rozpoznania problemu, kontroli rezultatów i zastosowania fotobiomodulacji w odpowiednim momencie terapii skojarzonej.
W dermatologii LED może uzupełniać postępowanie w wybranych postaciach trądziku. W medycynie estetycznej czerwone i bliskiej podczerwieni światło może być stosowane w programach ukierunkowanych na jakość skóry oraz jako element regeneracji po procedurach. W rehabilitacji i medycynie bólu fotobiomodulacja może stanowić jedną ze składowych postępowania obejmującego m.in. kinezyterapię.
Takie podejście jest bardziej zgodne z aktualnym stanem badań niż traktowanie LED jako monoterapii zdolnej do rozwiązania każdego problemu, do którego przypisana jest dana długość fali.
Znaczenie dawki i geometrii naświetlania
Szczególną uwagę należy zwrócić na gęstość energii docierającą do skóry: materiały producenta podają zakres 2–10 J/cm², z wartościami 5–7 J/cm² określanymi jako pożądane dla pobudzenia komórek skóry, podkreślają także znaczenie niewielkiej odległości panelu Celluma od skóry i elastycznej konstrukcji dopasowującej się do powierzchni ciała.
Typowa sesja trwa 30 minut. Instrukcja zaleca stosowanie światła LED na czystą skórę bez makijażu i kosmetyków mogących odbijać lub pochłaniać światło, umieszczenie urządzenia możliwie blisko powierzchni ciała i stosowanie okularów ochronnych podczas zabiegów w obrębie twarzy.
Bezpieczeństwo nie oznacza braku kwalifikacji
Jedną z największych zalet LED jest brak ablacji i działań niepożądanych. W badaniach PBM poważne powikłania występowały rzadko. W badaniach bezpieczeństwa czerwonego LED nawet znacznie wyższe fluencje niż typowe dla kosmetycznej PBM były generalnie dobrze tolerowane. Urządzenia Celluma nie emitują także światła UV.
Jako przeciwwskazania lub sytuacje wymagające ograniczeń wymieniane są m.in. padaczka, choroba nowotworowa, stosowanie leków światłouczulających, wiek poniżej 12 lat oraz określone obszary ciała w czasie ciąży i laktacji.
Warto przy tym zauważyć, że przegląd dotyczący onkologicznego bezpieczeństwa PBM w odmładzaniu skóry nie wykazuje klinicznego sygnału zwiększenia ryzyka nowotworu, choć dane przedkliniczne są niejednoznaczne.
Dom czy gabinet? To nie jest konkurencja
Podział na terapię domową i gabinetową może być mylący. Należy raz jeszcze podkreślić, że z punktu widzenia fotobiologii o skuteczności nie decyduje adres, pod którym znajduje się urządzenie, lecz prawidłowe rozpoznanie, parametry emisji, dawka docierająca do tkanki, geometria ekspozycji, częstość zabiegów i adherencja pacjenta.
Gabinet jest optymalnym miejscem kwalifikacji, różnicowania i oceny efektu. Dom może być natomiast optymalnym miejscem prowadzenia powtarzalnej terapii, jeżeli została prawidłowo dobrana i urządzenie jest przeznaczone do takiego zastosowania. Konstrukcja urządzeń Celluma — elastyczny panel mogący pracować blisko skóry oraz fabryczne programy — została zaprojektowana właśnie z myślą o takiej powtarzalności.
Najbardziej uzasadnione jest więc myślenie o terapii LED nie jako o jednej metodzie, ale jako o rodzinie interwencji fotobiologicznych. Najważniejszym zadaniem lekarza nie jest odpowiedź na oczywiste w kontekście dostępnych badań pytanie „czy LED działa?”, lecz ustalenie: jaka długość fali, w jakim wskazaniu, w jakiej dawce, u jakiego pacjenta i jako element jakiego całego planu leczenia ma zastosowanie u konkretnego, zindywidualizowanego pacjenta.
Partner artykułu: BT MED




