Strona główna Prawo medyczne Ministerstwo ostatecznie zamyka furtkę dla nieuprawnionych zabiegów. Okresu przejściowego nie będzie.

Ministerstwo ostatecznie zamyka furtkę dla nieuprawnionych zabiegów. Okresu przejściowego nie będzie.

Procedury wchodzące w skład medycyny estetyczno-naprawczej nie mogą być wykonywane przez kosmetologów i przedstawicieli innych zawodów niemedycznych. Resort zdrowia nie przewiduje okresu przejściowego lub rozwiązań osłonowych dla przedsiębiorców, którzy w oparciu do dotychczasową nieuprawnioną i niezgodną z przepisami praktykę wykonywali niektóre procedury medycyny estetyczno-naprawczej. – wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka stanowczo odpowiedziała na interpelację poselską złożoną w lutym przez posłankę, Wiolettę Marię Kulpę.

Złożona w lutym br. interpelacja oznaczona numerem 15444 zawierała szereg pytań, które przygotowane zostały po opublikowaniu szeroko komentowanego komunikatu Ministerstwa Zdrowia z dnia 23. stycznia. Posłanka w interpelacji poinformowała m.in.: „Do mojego biura poselskiego zgłaszają się przedstawiciele branży kosmetycznej i kosmetologicznej, którzy wskazują, że komunikat ministerstwa w praktyce wyłącza z ich działalności znaczną część dotychczas wykonywanych usług, co może prowadzić do poważnych konsekwencji gospodarczych, w tym likwidacji wielu małych i średnich przedsiębiorstw.” potwierdzając tym samym, że zjawisko wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej przez osoby nie będące lekarzami nie tylko istnieje, ale także dotyczy grupy zawodowej szerszej niż kosmetolodzy, o których najwięcej mówiono w ostatnim czasie w kontekście komunikatu. „Procedury medyczne takie jak botoks, wypełnianie kwasem hialuronowym, nici liftingujące, osocze bogatopłytkowe, działania na urządzeniach medycznych dedykowanych lekarzom nie są powszechnie wykonywane w salonach kosmetologicznych. Procedury te zaczęła w sposób nieuprawniony wykonywać grupa osób niebędących lekarzami, a następnie poprzez organizowanie w przestrzeni publicznej licznych dobrze płatnych szkoleń zaczęła stopniowo rozrastać się grupa osób je wykonujących, przy czym do osób tych nie są zaliczani wyłącznie kosmetolodzy ale także technicy usług kosmetycznych, kosmetyczki, w mniejszym stopniu niektórzy pracownicy medyczni, jednak co jest najbardziej niepokojące do szkoleń tych zaczęły przystępować również osoby bez jakiegokolwiek wcześniejszego przygotowania zawodowego w tym zakresie tzw. „osoby z ulicy”.” – czytamy w odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia.

Podobnie jak w odpowiedzi przesłanej 27. lutego do naszej redakcji, wiceminister Kęcka przypomina, że „Procedury medycyny estetyczno-naprawczej wskazane zostały, zgodnie z art. 17 ust. 21 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2026 r. poz. 37) zwanej dalej „ustawą”, w dokumencie zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia pn.: Minimalny standard przeprowadzenia certyfikacji umiejętności zawodowej „Medycyna estetyczno-naprawcza” (kod 028) przez organizatorów certyfikacji, zwanym dalej „minimalnym standardem”. Dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), po zatwierdzeniu przez Ministra Zdrowia publikuje opracowany minimalny standard na stronie internetowej CMKP. Zgodnie z art. 17 ust. 20 ustawy na podstawie minimalnego standardu organizatorzy certyfikacji przygotowują regulamin organizacji i prowadzenia certyfikacji w zakresie medycyny estetyczno-naprawczej. Oba te dokumenty (minimalny standard i regulamin certyfikacji) mają ustawową podstawę prawną.” oraz że „Komunikat Ministra Zdrowia stanowi podaną do powszechnej wiadomości informację o obowiązujących przepisach prawnych rangi ustawowej i procesie kształcenia zawodowego lekarzy w zakresie posiadanych uprawnień do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. (…) Komunikat stanowi interpretację obowiązujących przepisów prawa, które w praktyce mogą wywoływać skutki normatywne wobec osób nieuprawnionych. Przepisy cytowane w Komunikacie MZ wyraźnie wskazują, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi, a nie zabiegami kosmetologicznymi.” „Należy podkreślić, że to nie efekt estetyczny przesądza o tym, iż dana procedura jest procedurą medycyny estetyczno-naprawczej — decydują o tym: przepisy prawne wyżej cytowane, technika wykonania (iniekcje, leki, sprzęt medyczny dedykowany lekarzom), ryzyko i obraz kliniczny powikłań oraz konieczność natychmiastowego podjęcia leczenia powikłań. Skóra jest największym narządem ciała ludzkiego, a podawane do niej w drodze iniekcji leki i preparaty oddziałują na cały organizm. Podstawą do wskazania, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi jest cały proces kształcenia lekarzy oparty o przepisy rangi ustawowej przebiegający w oparciu o zatwierdzone przez Ministra Zdrowia programy szkolenia zawodowego. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje potwierdzone odpowiednimi dokumentami. Procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi o czym stanowi także definicja umiejętności zawodowej określona w art. 3 ust. 1b, pkt 1 lit c ustawy. Procedury te, jak już wspomniano, są od lat przedmiotem szkolenia specjalizacyjnego lekarzy w dziedzinie dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej realizowanego zgodnie z programem specjalizacji zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia, zatem nie mogą być jednocześnie podstawą szkolenia w zawodzie kosmetologa, bowiem do ich wykonania wymagana jest pełna wiedza lekarska, a nie wiedza kosmetologiczna. (…) Dlatego ważnym jest, by procedura medycyny estetyczno-naprawczej od początku do końca wykonywana była przez osobę uprawnioną i odpowiedzialną za cały proces realizacji ryzykownego zabiegu, włącznie z diagnostyką i leczeniem powikłań, a nie odpowiedzialną tylko za sam proces wykonania zabiegu.”

W swojej odpowiedzi wiceminister Kęcka zwraca także uwagę na to, że procedury z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej nie mogą być wykonywane także przez innych, niż lekarze, przedstawicieli zawodów medycznych: „Pielęgniarka, położna czy ratownik medyczny nabywają uprawnienia do wykonywania iniekcji, jednakże pomimo, iż są zawodami medycznymi to nie mają w myśl obowiązujących przepisów ani kwalifikacji, ani też uprawnień do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej.” oraz zwraca uwagę na fakt braku regulacji dotyczących zawodu kosmetologa: „Żaden przepis prawny po deregulacji nie rozszerzył uprawnień zawodowych kosmetologów w kierunku wykonywania procedur medycznych, a przyjęte na uczelniach medycznych efekty kształcenia kosmetologów uwzględniające rozwój technologii kosmetologicznych są zbieżne z kierunkiem dla jakiego został powołany ten zawód. Niestety w samym środowisku kosmetologów, jak i poza nim działają osoby, które nie chcą przyjąć do wiadomości obowiązujących przepisów, ponieważ nie zgadzają się na rezygnację z wykonywania niektórych procedur medycznych, bowiem czerpią korzyści finansowe z ich wykonywania oraz ze szkolenia osób nieuprawnionych, a także liczą na wyegzekwowanie większych uprawnień dla kosmetologów w instytucjach centralnych i parlamentarnych niż wynika to z ich procesu kształcenia.” – czytamy w odpowiedzi. Nie bez znaczenia jest też aspekt finansowy: wykonywanie w gabinetach kosmetycznych zabiegów rozliczonych 8% stawką VAT (zabiegi kosmetologiczne) zamiast należnej stawki 23%.

Wśród zadanych w interpelacji pytań znalazło się też – jak się wydaje – pytanie najistotniejsze dla grupy, o której wspomniała posłanka w interpelacji: o możliwe „działania osłonowe” dla osób wykonujących zabiegi z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej, a nie będących lekarzami. Posłanka wskazała tu na „brak niejednoznacznych regulacji” które powodowały „inwestowanie w sprzęt i szkolenia” przez takich przedsiębiorców.

Osłon nie będzie, a regulacje – były i są. – tak najkrócej można streścić odpowiedź, jaką wiceminister zdrowia, Katarzyna Kęcka przesłała na ręce Marszałka Sejmu 16. marca i wydaje się, że odpowiedź ta powinna zakończyć wszelkie spekulacje i komentarze, jakie pojawiły się w środowiskach: lekarskim i tzw. „branży beauty”.