Dlaczego ryzyko rozejścia rany w labioplastyce klinowej, wykonywanej nowoczesnymi technikami, jest tak samo niskie jak w labioplastyce liniowej?
Rozejście rany po zabiegu labioplastyki to jedno z najczęściej opisywanych możliwych powikłań. W starszych publikacjach można znaleźć informacje, że technika klinowa częściej prowadziła do tego rodzaju problemu niż technika liniowa. Obecnie wiemy jednak, że wynikało to głównie z dawnych sposobów wykonywania zabiegu, które nie uwzględniały szczegółów unaczynienia i unerwienia okolic intymnych.
Współczesne techniki chirurgiczne zostały znacząco udoskonalone. Umożliwiają one pełne zachowanie najważniejszych naczyń i nerwów, precyzyjne zaplanowanie miejsca cięcia oraz zastosowanie wielowarstwowego, stabilnego szycia. W efekcie nowoczesna labioplastyka klinowa jest tak samo bezpieczna i ma tak samo niski odsetek rozejścia rany jak labioplastyka liniowa.
Najważniejsze jest to, aby metoda była dobrana indywidualnie do anatomii pacjentki, ponieważ to właśnie dopasowanie techniki do budowy anatomicznej daje najbezpieczniejszy i najbardziej naturalny efekt.
Labioplastyka, czyli modelowanie warg sromowych mniejszych, to częsty zabieg w ginekologii estetycznej. Najpopularniejsze metody to:
– resekcja liniowa (edge/trim),
– resekcja klinowa (central wedge) i jej nowoczesne odmiany.
Dawne techniki klinowe mogły ingerować w miejsca, gdzie przebiegały najważniejsze naczynia i nerwy. Obecnie używane metody są projektowane tak, aby te struktury omijać, co znacząco poprawia bezpieczeństwo.
Dlaczego dawniej dochodziło do rozejścia rany? Wargi sromowe mają delikatny układ naczyń krwionośnych. W starych technikach cięcia klinowego zdarzało się, że naczynia te były przecinane, co prowadziło do:
– gorszego ukrwienia rany,
– zwiększonego napięcia skóry podczas szycia,
– większego ryzyka rozejścia szwów.
Dzisiejsze techniki opierają się na szczegółowej wiedzy anatomicznej, dzięki czemu można dokładnie zaplanować cięcie poza miejscami największego unaczynienia.
Co mówią badania?
Ouar et al. – brak istotnych różnic w gojeniu między klinową a liniową metodą.
Motakef et al. – w obu technikach ryzyko rozejścia wynosi podobnie 3–8%.
Sinnott et al. – najważniejsze jest napięcie rany i sposób szycia.
Munhoz et al. – nowoczesne modyfikacje klinowe praktycznie eliminują problem rozejścia.
Kelishadi et al. – przeniesienie klina do mniej unaczynionych obszarów zmniejsza ryzyko powikłań.
Qiang et al. – nowy kształt klina poprawia gojenie.
Dlaczego nowoczesna technika klinowa jest tak samo bezpieczna jak liniowa?
- Omija główne naczynia i nerwy.
- Rana jest zamykana w wielu warstwach, co zmniejsza napięcie.
- Nowy kształt klina usuwa miejsca największego naprężenia.
- Techniki płatowe poprawiają ukrwienie tkanek.
- Cięcie planowane jest na podstawie anatomii konkretnej pacjentki.
To indywidualne dopasowanie metody ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i efektu końcowego.
Wnioski:
– Starsze techniki klinowe faktycznie miały większe ryzyko rozejścia rany,
– Nowoczesna labioplastyka klinowa i liniowa są równie bezpieczne pod względem gojenia,
– Głównymi czynnikami ryzyka są napięcie rany, technika szycia oraz zachowanie unaczynienia,
– Najważniejszy jest dobór techniki do anatomii pacjentki,
– Technika klinowa ma często przewagę w zachowaniu naturalnego konturu wargi.
Autor:
dr n. med. Piotr Kolczewski – ginekolog plastyczny. Absolwent Pomorskiej Akademii Medycznej, prezes/wiceprezes (2017-2023) Polskiego Towarzystwa Ginekologii Plastycznej i Rekonstrukcyjnej. Ordynator oddziału Oddziału Ginekologii i Położnictwa 109 szpitala Wojskowego w Szczecinie w latach 2010-2014. W latach 2014-2019 asystent oddziału Ginekologii Operacyjnej i Onkologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
Od ponad 20 lat zajmuje się leczeniem operacyjnym w zakresie szeroko pojętej ginekologii operacyjnej. Od wielu lat prowadzi szkolenia w zakresie uroginekologii i ginekologii plastycznej jak również jest czynnym uczestnikiem międzynarodowych konferencji.
Jest członkiem międzynarodowych towarzystw naukowych tematycznie związanych z operacjami rekonstrukcyjnymi i plastycznymi w ginekologii i uroginekologii ( IUGA, ICS, ESAG,PTGPiR ).
Tłumacz i redaktor naczelny polskiego wydania książki Michaela Goodmana: „Female Cosmetic and Reconstructive Gynecology” („Ginekologia Plastyczna – Chirurgia Narządów Intymnych Kobiety”) PZWL 2018.
Redaktor naukowy i autor podręcznika „Ginekologia Plastyczna – Techniki Małoinwazyjne” PZWL 2018.
Redaktor Naukowy kwartalnika „Ginekologia Plastyczna i Rekonstrukcyjna”




