20. listopada na mapie Warszawy pojawiło się nowe miejsce związane z medycyną estetyczną i trendem longevity, koncept tego miejsca jest jednak zupełnie inny, niż ten, do którego na co dzień przyzwyczajeni są polscy pacjenci i klienci medycyny estetycznej i kosmetologii. Autorką tego konceptu jest doktor Beata Dethloff, lekarz medycyny estetycznej i przeciwstarzeniowej, specjalista chorób wewnętrznych, założycielka dwóch placówek medycznych w Warszawie i Konstancinie Jeziornej, ambasador marki Neauvia.
Będziemy się przenosić w świat, w inny świat, właśnie okresu Art Deco, który kocham, którego elementy w tym budynku na każdym piętrze zobaczycie i poczujecie, więc o to chodzi, że wchodząc tutaj macie doznać czegoś innego niż gdziekolwiek indziej i taki jest nasz cel. – opowiada pomysłodawczyni i twórczyni nowego centrum, dr n. med. Beata Dethloff.
Art déco to popularny głównie w latach 1919-1939 luksusowy i dekoracyjny styl w sztuce, architekturze i designie, który charakteryzuje się geometrycznymi kształtami, symetrią, bogatymi materiałami (jak marmur, stal i egzotyczne drewno) i połączeniem nowoczesności z elegancją, coraz częściej wykorzystywany w ostatnich latach na całym świecie jako inspiracja sztuki i sztuki użytkowej. Doktor Beata Dethloff w swoim koncepcie nie poprzestała jednak na inspiracji i wykorzystaniu stylu w przygotowaniu wnętrz swojego nowego obiektu. Dethloff Art Residence nie będzie bowiem wyłącznie centrum medycznym, ale także miejscem obcowania ze sztuką, z historią polskiej kultury i sztuki okresu międzywojennego oraz miejscem, w którym będzie można spędzić noc lub kilka nocy w specjalnie przygotowanych apartamentach, których patronami są m.in. polskie gwiazdy tego okresu: Hanka Ordonówna, Tamara Łempicka, Zofia Stryjeńska, Jan Kiepura, Adolf Dymsza, Eugeniusz Bodo i Ignacy Paderewski.
Jak nietrudno się domyślić, ważna w tym miejscu będzie jednak nie tylko sztuka, ale także medycyna: estetyczna i anti-aging.
Ukończyłam szkołę właśnie anti-aging u Thierry Herzoga w Brukseli i stąd moje tym zainteresowanie, moje duże zainteresowanie też terapiami naturalnymi i połączeniem terapii naturalnych z medycyną tradycyjną. Daje to zupełnie inne efekty i sama stosuję wiele rzeczy od wielu lat. Wykonałam testy nutrigenetyczne, omegatest, testy nietolerancji pokarmowych, testy jelitowe i sama wdrażając te wszystkie metody i wskazania po wykonaniu diagnostyki widzę, jakie osiągam efekty i widzę, jakie efekty osiągają nasi pacjenci. – opowiada dr Beata Dethloff – Chcę zdecydowanie większy nacisk położyć na całościową medycynę, nie tylko estetykę. Bardzo ważne jest żywienie, bardzo ważna jest suplementacja, bardzo ważna jest hormonoterapia, bardzo ważna jest nasza głowa, jak funkcjonuje, bardzo ważna jest walka ze stresem dzisiaj, bardzo ważna jest detoksykacja. Tak naprawdę stworzyłam też swoje koło longevity, a właściwie rozbudowałam je o te elementy, które uznaję, że są dzisiaj najważniejszymi elementami, jeżeli chodzi o spowalnianie starzenia. Możemy naprawdę bardzo spowolnić starzenie, łącząc te wszystkie metody, czyli dbając nie tylko o nasze ciało, ale dbając też o nasz umysł, dbając o naszego ducha, bo jak będą te wszystkie trzy obszary zaopiekowane w pełni, wtedy osiągniemy najlepsze rezultaty.
Spotkanie prasowe, które zainaugurowało działalność obiektu, połączone zostało z prelekcją doktor Beaty Dethloff poświęconą medycynie estetycznej, trendowi longevity i nutrigenetyce, choć – jak zapewnia autorka konceptu, w nowym centrum podejście do medycyny przeciwstarzeniowej nie będzie opierało się wyłącznie na zabiegach medycznych.
Tutaj będą bardzo mocno wchodzić terapie zabiegowe, włącznie z terapiami związanymi z duszą i z ciałem, także będzie zaczarowanie. Będzie też joga, będą gongi, będą też terapie, będą pakiety detoksykacji, regeneracji, szoty energii, także wiele, wiele niespodzianek. – podkreśla dr Dethloff.
Ostatnim elementem prezentacyjnym podczas otwarcia Dethloff Art Residence była prezentacja najnowszej technologii podczerwieni marki Neauvia, przeznaczonej do zabiegów wykonywanych na większych powierzchniach ciała: ZaffiroLift.
Efekty widzimy już zaraz po wykonanym zabiegu – opowiada dr Beata Dethloff – Jest to obkurczenie starych włókien kolagenowych. W dlaszym czasie powstają nowe włókna kolagenowe poprzez stymulację podczerwienią. Technologia Zaffiro jest technologią podczerwieni, która ma bardzo dużo bardzo dobrych funkcji i znaczeń dla naszego organizmu. Ona nie tylko stymuluje włókna kolagenowe, ale tak naprawdę w zastosowaniu w naszym organizmie bardzo uspokaja, bardzo dobrze działa na nasz mózg. Zabieg poprzedzony jest waterpeelingiem po to, aby oczyścić skórę i dobrze ją nawodnić. Skóra jest bardziej błyszcząca po właśnie waterpeelingu, napięta i wtedy przeprowadzamy zabieg Zaffiro. Dlaczego? Zaffiro jako podczerwień, jako termolifting świetnie działa na wodę, więc im bardziej nawodniona skóra, tym lepsze efekty. Podczerwień tak naprawdę pięknie ujędnia, napina skórę, bo obkurcza włókna kolagenowe tu i teraz, ale poprzez podczerwień i poprzez właśnie światło, które emituje, stymuluje powstawanie nowych fibroblastów kolagenu, elastyny. Działamy relaksująco, uspokajamy nasze komórki, działamy detoksykująco, pobudzająco na transport tlenu, kojąco na nasz układ nerwowy i na nasz mózg. Ma bardzo dużo działań, w tym bardzo dużo działań regenerujących.
Dethloff Art. Residence to trzecia z placówek medycznych doktor Beaty Dethloff. Centrum medyczne już działa, wkrótce oficjalną działalność rozpocznie też hotel zajmujący drugie piętro budynku. W roku 2026 zaplanowano otwarcie stref spa i longevity center, gdzie realizowany będzie autorski program opieki przeciwstarzeniowej.



